07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

Duchu Święty,

co przybywasz na skrzydłach wiatru znad morza,

wpadasz jako promień światła do kaplicy,

ozłacasz Hostię,

w urzekającej prostotą monstrancji z Barankiem Paschalnym,

muskasz jedyną różę na Stole Pańskim,

która kwiatem przypomina o pięknie ludzkiego życia

a kolcami o nieodłącznym krzyżu każdego człowieka.

 

To Ty przenikasz moje serce,

otwierasz je na Słowo a Słowo przed nim.

 

To Ty prowadzisz mnie pod krzyż.

I już nic nie jest takie, jak dawniej.

 

Twoje światło rozprasza mroki zakamarków duszy,

ukazuje brud jej przewinień i ciężkość zranień,

a krople Krwi Chrystusowej obmywają ją,

wybielają nad śnieg i leczą.

 

Łzy żalu, dziękczynienia, uwielbienia płyną po twarzy.

Serce krzyczy Radością i Pokojem

po odpuszczeniu win z całego życia!

 

Dziękuję Ci Jezu za otwarte ramiona,

w których ukryłam się, jak marnotrawny syn, po pojednaniu z Tobą.

 

Dziękuję za Twe Słowa, tak piękne, lecz trudne,

co przemieniły moje serce.

 

Proszę Cię Miłości mojego życia!

Obdarz mnie siłą i mocą do trwania przy Tobie i w Tobie,

aż do następnego spotkania w Gdyni!

Barbara z Lublina

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 325 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem