07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

Jechałem na Fundament bez specjalnego uniesienia, żona była i mówiła że warto, także pomyślałem - "pojadę". Wiedziałem również, że warto w tym czasie "odłączyć się" od telefonu, internetu itp.

Trochę mnie to uwierało na początek, ale potem zacząłem smakować tej ciszy, milczenia między rekolektantami i wtedy Bóg zaczął do mnie mówić. Przemawiał do mnie a to na Adoracji, a to podczas Eucharystii, na spacerze w pobliskim lesie i na tarasie naszego domu, z pięknym widokiem na morze.

Odczułem Jego ciepłą i serdeczną bliskość... Proponowane przez św. Ignacego medytacje nad tekstami Pisma Św., stały się dla mnie chwilami bliskości z Bogiem i refleksji nad Jego Słowem.

Po tym czasie widzę, że Bóg bardzo chce być moim Ojcem, a ja z kolei chcę Jemu powierzyć się jako syn. Ten czas uświadomił mi, że mam jeszcze sporo do zrobienia w swoim sercu, że cisza i spokój wewnętrzny to dla mnie początek drogi.

Jak Bóg da, chciałbym za jakiś czas podążać tym szlakiem - I, II i kolejnych tygodni.

Bardzo dziękuję ekipie prowadzącej za ich serdeczność, humor, ciepło i wewnętrzny spokój, którym emanowali

W Księdze Pamiątkowej wpisałem "Robicie super robotę, tak trzymać", no i niech tak zostanie.

Krzysztof K., Warszawa

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 323 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem