07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

dzieckoDziękuję Ci Panie Boże, za czas rekolekcji. Za metodę medytacji ignacjańskiej, dzięki której spotkałam się wreszcie z Tobą. Bardzo tego pragnęłam i wiem, że przygotowywałeś mnie na to ważne spotkanie.
Ty wziąłeś mnie na ręce, jak niemowlę w ramionach matki, przytulałeś mnie, cieszyłeś, jak kochająca matka swoim dzieckiem.
Ty schylałeś się do mnie jak dobry ojciec, przytulałeś do policzka, podnosiłeś do góry, karmiłeś i uczyłeś chodzić. Uczyłeś świata i wolności.
Ty stworzyłeś mnie i stwarzasz jako kobietę, podzieliłeś się ze mną wspólnotą i stworzyłeś do bycia szczęśliwą w relacji miłości.
Ty przyjąłeś mnie w synu marnotrawnym zanim jeszcze zdążyłam dobrze wrócić do Ciebie. Wyczekiwałeś mnie nie patrząc na moje winy. Przyjąłeś, radowałeś się, wspólnie tańczyliśmy i słuchaliśmy muzyki.

Ty przyjąłeś mnie w Samarytance, całą, mimo że nie rozumiałam i nie potrafiłam otworzyć się na Ciebie. Poznałeś mnie, rozpoznałeś mnie i zaakceptowałeś. Potraktowałeś mnie poważnie, nie oceniłeś, po prostu chciałeś ze mną być.
Ty chcąc, abym żyła "bardziej" nazwałeś mnie swoim kwiatem, swoją różą i zachwyciłeś się mną.
I pamięta róża, kto jest ogrodnikiem, i wie, że nie jest doskonała. Ale wie też, że to nie ona ma zbawić świat. Świat i ona został już zbawiony. A Pan posłuży się nią i poprowadzi według swojej woli. Nie zostawi, nie zawiedzie, bo jest prawdziwym przyjacielem. Panie, oddaję Ci moją wolność i moje pragnienia.
Tobie cześć i chwała! Amen.

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 32 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem