07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

Moje refleksje z adoracji Najświętszego Ciała Jezusa w trakcie Fundamentu ĆD

Cisza...
Przepełniająca całe człowieczeństwo,
dźwięcząca w myślach pięknem.
Oczy cieszące się prostotą znaków, cudem ubogiej a bogatej Eucharystii,
skromnej a pięknej Hostii z Barankiem
i obok jedynej róży, która kolcami przypomina o cierniach
a kwiatem o wspaniałości ludzkiego życia.

I stół, do którego zapraszasz każdego,
nakryty białym obrusem bez koronek i przepychu
z prostą łodzią losów człowieka, której jesteś Sterem i Żeglarzem.

Szum wiatru znad morza przysyła Ducha Świętego.
To On przywiódł mnie tutaj.
Postawił na mojej drodze właściwych ludzi,
dzięki którym jestem jak syn marnotrawny,
co właśnie teraz powrócił do Ciebie.

Dziękuję Ci za piękno milczenia,
za dar prowadzącego Ojca
i wszystkich, którzy sprawili, że czułam się tu dobrze.

Ale najgoręcej dziękuję za cud rozmowy z Tobą,
szczerej, prostej, przepojonej łzami wzruszenia,
czasami bolesnej i trudnej
ale zawsze dającej Ukojenie, Pokój, Radość i Pewność,
że TY JESTEŚ MIŁOŚCIĄ MOJEGO ŻYCIA!

Barbara

/Gdynia, Fundament/

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 71 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem