07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

"Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?"
/Ps 116,12/

Długo by pisać o tym, co Bóg uczynił w czasie tych rekolekcji we mnie i co wciąż czyni, co oczyszcza, jak kształtuje... A więc "Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?"

Wiem, że zwykłe, "jednorazowo" wypowiedziane czy nawet wykrzyczane dziękuję nie wystarczy - to nie jest nawet drobną kropelką w porównaniu z głębią oceanu wdzięczności, jaka się należy Nieskończenie Dobremu Bogu.

Bycie wdzięcznym Bogu myślą, słowem, czynem to krople, z których powstaje więcej i więcej... Jak wiele ich musi być, żeby z tych kropel powstało jezioro, a co dopiero morze czy ocean wdzięczności?! Tak, więc całe życie - każdy rok, każdy miesiąc... dzień... godzina... minuta, każda chwila powinna być moim dziękczynieniem Bogu za wszystko, co uczynił, czyni i będzie czynił, za to, co przeze mnie dostrzeżone i za to, co pominięte, za to, co za mną i za to, co przede mną, za to, co i kto obok mnie i za to, co we mnie, co jest Jego. Czy tak będzie? Jak często będę wyrażać swoją wdzięczność Bogu?

Hmmm...

Myślę, że chociażbym swoją wdzięcznością (tymi kropelkami) napełniła tylko szklankę to warto do tego dążyć. Napełnianie jej czyni mnie szczęśliwą!

"Przed Tobą, Panie, wszelkie me pragnienie
I moje wzdychanie nie jest przed Tobą ukryte". /Ps 38,10/

Chwała Panu!

Ania R.

/2008-09-12/

 

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 293 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem