07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

swiadectwo-IV-tydzien-2016-1Jak tu opisać odczucie otulenia miłością, albo kontemplację Jezusa Zmartwychwstałego, który spotyka się nad morzem Tyberiadzkim z uczniami i wyciąga, a raczej rozciąga ręce w geście obejmowania wszystkich, po czym staje się coraz bardziej przezroczysty, jakby przenikał wszystko.
Dla mnie najważniejsza myśl tych rekolekcji to, że Bóg stoi za wszystkim i podtrzymuje mnie w moich doświadczeniach. Wiele moich doświadczeń przerosło mnie zupełnie, niektórych nie ogarniam do dziś, ale poczucie, że Bóg podtrzymywał i podtrzymuje mnie w tym co mnie spotyka, jak ziemię na której stoję, jest dla mnie bezcenne.

Zapraszamy do lektury nowego świadectwa z rekolekcji ignacjańskich.

Znajdować Boga we wszystkim - świadectwo po IV tygodniu ĆD

modlitwa-jezusowaGdynia 11.08.2015

Zaprosiłeś mnie Jezu po raz kolejny do mojej Ziemi Świętej w Gdyni.
Zabrałeś bogactwo doznań, piękno obrazów w kontemplacjach, mnogość słów.
Zostawiłeś ciszę i słodycz prostoty Twojego Imienia.
Nauczyłeś mnie uważności odczuwania i myślenia.
Jakże Ci dziękuję za to!
Właśnie teraz objawiła mi się w całej pełni Twoja Niepojęta Miłość, kiedy podczas dziękczynienia po spotkaniu z Tobą w Sakramencie Komunii i w czasie Adoracji Ciebie w kawałku chleba Twoje Imię modliło się we mnie.

Modlitwa Jezusowa - świadectwo

III Tydzien swiadectwo EWNic mnie nigdy tak nie przekonywało o miłości Boga, jak cierpiący Jezus, który oddał swoje życie za człowieka, za mnie. Bóg - największa miłość- wydany w ręce ludzi, w moje ręce, który każdego dnia pozwala mi dokonywać wyboru: mogę tę miłość przyjąć, a mogę ją odrzucić. Kiedyś z lęku przed cierpieniem bałam się oddać życie Bogu. Cóż, cierpienie przyszło i tak, a bez Boga stało się dla mnie ciężarem nie do uniesienia.

Zapraszamy do lektury nowego świadectwa uczestnika rekolekcji ignacjańskich.

Nowe spojrzenie na Krzyż - świadectwo po III Tygodniu ĆD

swiadectwo(...) Na niebie
wiatr zbudował schody
z chmur

W wyobraźni widziałam aniołów
jak po nich spacerowali

Zawołałam!!!

Modlitwo wydobywająca się z serca
zaprowadź mnie po nich
do Najwyższego
bo pragnę Mu przedstawić swoją prośbę!!!

(...)

Po rekolekcjach

chodzenie po wodzie

Świadectwo po rekolekcjach radiowo –internetowych „Ja jestem, nie bój się żyć”

Rekolekcje radiowo-internetowe „Ja jestem, nie bój się żyć” rozpoczęłam w trudnym momencie życia. Kilka miesięcy wcześniej przeszłam operację z powodu podejrzenia nowotworu, a następnie dostałam diagnozę, że mam stwardnienie rozsiane (SM). Pomimo wiary i zaufania Panu na moją miarę, byłam przerażona. Lęk przenikał  moje myśli, uczucia i czyny. Zaczęłam tonąć jak Piotr, idący do Pana po wodzie .

Czułam się zaproszona do rekolekcji. W duszy miałam ogromne pragnienie spotkania się z Panem.

Kiedy przyszedł 3 tydzień rekolekcji i fragment z Mt 14, 22-32 razem z uczniami płynęłam łodzią po jeziorze. Ten moment silnie poruszył moje uczucia i  wyobraźnię. Oczami duszy widziałam ciemność, wiatr, wysokie fale i… tajemnicza postać krocząca po jeziorze. Bałam się razem z uczniami. Usłyszane słowa : Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! nie uspokoiły emocji. Zwracanie uwagi na sztorm, miotające łodzią fale i wicher zaćmiewało umysł. Jeszcze ta postać… Pan? A może nie?

Chodzenie po wodzie - świadectwo

dmuchawiecGdybyś mnie nie kochał –
Nie istniałabym.
Gdybyś mnie nie kochał,
Nie wątpiłabym...
Gdybyś mnie nie kochał,
Nie szukałabym Ciebie
Gdybyś mnie nie kochał
Nie umarłabym, ale..
Zniknęła...

Gdybyś mnie nie kochał...

Newsletter ICFD

Podziel się...

Prenumerata RSS

feed-image Nasze doniesienia

Gościmy

Odwiedza nas 125 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem