07fdef5812ae3146043012e4fc26058a 5903bb0004ee43673d690e4eff57663a 63863b75334751cb8314d08622272aa6 83be838a1c68f11ef9e4e39de541f318 b28da3c831c3176879cecde96d31b9ca d84f2790b8548d70bb64ce74713227fe e349c9e99b303bc8206ff5cbf52af9eb

 

Modlitwa jest łącznością z Bogiem i to łącznością dwukie­runkową. Gdy chcemy mieć dobry kontakt z kimś, musimy nie tylko mówić, ale także słuchać. I na tym polega trud­ność, bo każdego dnia wiele słyszymy, ale słuchamy bardzo rzadko. W dodatku w relacjach dwustronnych osoba, która ma do przekazania ważniejszą wiadomość, powinna mieć więcej czasu. W modlitwie jest całkiem jasne, kto ma waż­niejszą sprawę do przekazania. Zatem powinniśmy spędzać więcej czasu na słuchaniu Boga niż na mówieniu do Niego. Myślę, że jedną z powszechnych trudności w modlitwie jest fakt, że zbyt wiele mówimy, a zbyt mało słuchamy.

 

Jeśli modlitwa jest środkiem łączności Boga z nami i jeśli to, co Bóg mówi, jest daleko bardziej istotne niż to, co my chcemy Mu przekazać, to pierwszym warunkiem modlitwy jest nauczenie się słuchania.

 

Mamy skłonność do szybkiego i intensywnego wchodze­nia w modlitwę. Często zaczynamy od razu dziękowaniem Bogu za jakiś dar, zawiadamianiem Go o jakiejś sytuacji lub też po prostu prosimy, by przyszedł i pomógł w naszych działaniach. Mamy odczucie, że siedzenie lub klęczenie w bezczynności jest stratą czasu. Czekanie i nasłuchiwanie wydaje się tak niepraktyczne. Dlatego właśnie psalmista przypomina nam: Upokorz, się przed Panem i Jemu zaufaj! (Ps 37,7).

 

Dopóki koncentrujemy się na sobie, będziemy mieć trud­ności w modlitwie. Musimy ześrodkować się na Bogu. Bóg chce mówić do nas. Chce, byśmy Go słuchali w spokoju naszego istnienia i tylko wtedy odpowie w naszym sercu.

 


SŁUCHAJ, CO BÓG MÓWI DO CIEBIE


Uświadomienie sobie, że transcendentny Bóg nieba i ziemi chce się porozumieć ze mną, lichym ziarenkiem pia­sku w niezmierzonym wszechświecie, jest nie tylko zasko­czeniem, ale i tajemnicą. Ta prawda wydaje się nieprawdo­podobna. Bóg rzeczywiście chce mówić do nas, szczególnie przez swoje słowo. On nie krzyczy ani nie zmusza nas do przerwania naszego pełnego pośpiechu życia. On nas za­prasza, abyśmy poszli sami na miejsce pustynne i odpoczęli nieco. Mówi o nas: Dlatego chcę ją przynęcić, na pustynię ją wyprowadzić i mówić jej do serca (Oz 2,16).

 

Ten tydzień pozwala nam słuchać, co Bóg mówi do nas w księgach Starego Testamentu.

 

Dzień 1.-Iz 55,1-3.10.11

...tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne

 

Dzień 2.-Jr 7,1-15

...mimo że mówiłem do was nieustannie i niezmordowa­nie, nie usłuchaliście, a gdy wołałem, nie odpowiedzieliście

 

Dzień 3. -Jr 23,16-29

Czy moje słowo nie jest jak ogień (...) czy nie jest jak młot kruszący skałę ?

 

Dzień 4. - Oz 6,1-6

Słowo Boże pragnie miłości, nie pustej ofiary

 

Dzień 5. - Mdr 18,14-16

...wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy

 

Dzień 6. - Ps 8

Majestat Boga i godność człowieka: O Panie, nasz Boże, jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!

 

Dzień 7. - Ps 19 (18)

Niebiosa głoszą chwałę Boga. (W tym psalmie „prawo", „nakazy", „przykazanie" są synonimami „słowa")

Newsletter ICFD

Podziel się...

Gościmy

Odwiedza nas 29 gości oraz 0 użytkowników.

Ten serwis używa cookies!

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem